Ludzie żyjący na tej -na wskroś polskiej- ziemi przesiąknięci są specyficznym wirusem. Wirusem konieczności robienia czegoś, co po prostu powinno być zrobione. Pod skórą czai się bowiem potrzeba działania nie dla siebie, nie dla poklasku i- uchowaj Boże- pieniędzy, ale dlatego, że tak trzeba. Nasi pradziadowie, dziadowie i ojcowie stawali w pełnej gotowości, ilekroć było trzeba. A teraz my postanowiliśmy wskrzesić ich duchy, bo uważamy, że tak właśnie powinno być. Dlatego powołaliśmy do życia stowarzyszenie gromadzące wszystkich, którzy chcą wcielać się w postaci czasem bardzo odległe, mistyczne, tajemnicze i legendarne. Wszystko po to, by ocalić
od zapomnienia tych ludzi i zdarzenia, które wywarły wpływ na dawne i obecne koleje losu.
Będąc w świętokrzyskiej krainie- gdzieś na szlaku- posłuchajcie, co takiego szumią sędziwe jodły i dęby. Siedząc przy ognisku możecie usłyszeć szmer kroków, szczęk oręża, parskanie koni,
a nawet warkot motorów. I nie są to bynajmniej zwidy, majaki, przewidzenia. Ta ziemia przesiąknięta jest duchami polskiej historii.
Spotykając pośród leśnych duktów ułana na koniu, nie zdziwcie się, kiedy zapyta: który mamy rok? Mógł spóźnić się te kilkadziesiąt lat, wracając z wojny do swojej ukochanej. A wróżka czarodziejka cofnie dla nich czas.
A jeśli w pogodny dzień na swej drodze spotkacie zbrojnych towarzyszy pancernych
w służbie Jego Książęcej Mości Księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, lepiej nie wchodźcie im
w drogę, bo żartują tylko w karczmie przy dzbanie węgrzyna lub miodu przedniego.
Może zdarzyć się, że do świeżo rozbitego namiotu podejdzie nagle, jak wyrosły spod ziemi, partyzant z gotowym do strzału stenem i przyciszonym głosem zawoła: „Stój! Kto idzie? Hasło!”
A Wy będziecie wiedzieć od tej pory, że o parę kroków od Waszego namiotu jest maleńka partyzancka mogiła tego, który poszedł, bo tak było trzeba.
Kierowani potrzebą serca staramy się dawać przykład tym młodym i tym starszym zarazem. To dla nas zaszczyt, że możemy uczyć, bawić,a czasem nawet wzruszać.
Tacy to staramy się być i takie historyczne spektakle dla Was robić chcemy. Bo tak trzeba.